• Wpisów: 882
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 12:58
  • Licznik odwiedzin: 39 479 / 3574 dni
 
kebula
 
pomme, poire ou persil?: z racji tego, że jest sesja, skończyłam zamiatać Saharę i do nauki mi nie spieszno, powiem o co mi chodziło z poprzednim wpisem
koniec roku jest zawsze dla mnie bardzo dekadenckim okresem. czas na podsumowanie, które z reguły nie wychodzi na moją korzyść i takie puste oczekiwanie na zerowanie licznika.
tymczasem, dokładnie 27 grudnia chyba poznałam faceta, z którym wszystko idzir we właściwym kierunku. to niesamowite, bo on jest taki...normalny, a rozumie i akceptuje moją zajawkę, nie przeszkadza mu to, że na razie najważniejszy jest trening i dieta. nie płacze, że nie będziemy zbyt często wychodzili na jedzenie, nie będzie wieczorków z lampką wina itp. a najlepsze jest to, że to nie dlatego, że robi to samo. to taki zwyczajny chłopak...wow..no szok.
także w 2016 rok weszłam z kopyta. gdyby nie sesja byłoby fantastycznie:P. dobra, a teraz chyba coś się pouczę

Nie możesz dodać komentarza.