• Wpisów: 882
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 12:58
  • Licznik odwiedzin: 39 479 / 3574 dni
 
kebula
 
pomme, poire ou persil?: UWAGA UWAGA!!(kto chce to przeczytać jest zobowiązany do maksymalnego skupienia:P)
Pewnego dnia były sobie piękne 3 spódnice, które ekstremalnie skróciłam (wszystkie były niemalże do ziemi) i powstało takie o, jak na pierwszym zdjęciu.
ten kawałek materiału to w rzeczywistości 3 spódnice.
P.S.te zszycia to tylko fastrygi, bo się bałam szycia na żywca:))
Wewnętrzne warstwy są z typowych letnich materiałów i tworzą podszeweczkę, a ta najbardziej zewnętrzna to coś z rodzaju jedwabiu)
Żeby móc na górze kreacji zrobić taki tunelik na gumkę(której tam jeszcze nie ma:P) zszyłam na dole wszystkie warstewki, żeby mi się nie przesuwały (zdjęcie 2,3,4).
Po przymiarce do której nie ściągałam fastryg spódnica się fantastycznie kloszuję(tego wam akurat nie pokażę, bo nie wyszły mi odpowiednie zdjęcia:P), ale boję się, że gdy sciągnę nitkę- oklapnie.
Z drugiej strony na materiale bardzo wyraźnie widać szwy co (moim zdaniem) szpeci spódniczkę (zwłaszcza, że "szew właściwy" na bank nie wyjdzie mi idealnie prosto)- widać to na zdjęciu nr 4.
W związku z tym liczę na Waszą pomoc:
-czy jest jakiś sposób na ukrycie szwów?
-czy może je zostawić?
-czy może jak wypruję fastrygę, to nadal się będzie tak świetnie kloszować?

P.S.gratuluję tym, którzy to zrozumieli lub dotrwali do końca:D

Nie możesz dodać komentarza.